Miasto Zabójców

Jak grać w Miasto Zabójców
- 1
Do poruszania się użyj myszki lub palca
Te kategorie mogą Ci się spodobać
Miasto Zabójców
Miasto Zabojcow -- mroczna strzelanka z widokiem z gory
Miasto Zabojcow to strzelanka akcji z perspektywa top-down, w ktorej gracz wciela sie w najemnika eliminujacego cele w roznych lokacjach miejskich. Sterowanie opiera sie na myszy lub palcu -- klikasz lub dotykasz, aby poruszac postacia i atakowac. Cztery recenzje daly tej grze srednia 3.5/5, co przy tak malej probce moze oznaczac zarowno solidna produkcje, jak i przypadkowy rozrzut ocen.
Strzelanki top-down to podgatunek, ktory siega korzeniami do Hotline Miami i GTA w wersji 2D. Miasto Zabojcow czerpie z tej tradycji, choc w uproszczonej formie przegladarkowej. Pierwsza rzecz, ktora rzuca sie w oczy, to field of view ograniczony do okolic postaci -- nie widzisz calej mapy, co zmusza do ostroznego eksplorowania. To dobra decyzja projektowa, bo buduje napiecie.
Jak dziala system walki w Miescie Zabojcow?
Walka opiera sie na klikaniu celow w zasiegu broni -- brak celownika precyzyjnego, wiec skutecznosc zalezy od odleglosci i szybkosci reakcji.
System jest prosty, ale ma swoje niuanse. Kazdy typ przeciwnika reaguje inaczej: jedni stoja w miejscu i strzelaja, inni patroluja trasy. Aggro system jest prymitywny -- wrogowie aktywuja sie, gdy wejdziesz w ich detection radius, ale nie scigaja cie dalej niz kilka ekranow. Podczas mojej pierwszej sesji odkrylem, ze mozna exploitowac ten mechanizm: podchodzisz na skraj zasiegu detekcji, strzelasz i wycofujesz sie, zanim przeciwnik odpowie. To dziala, ale nie jest specjalnie satysfakcjonujace.
Moim zdaniem brak roznorodnosci broni to najwiekszy problem tej gry. Przez cala rozgrywke korzystalem z jednego typu strzelby, bez mozliwosci zmiany. W grach takich jak Stickman Shooter arsenal jest znacznie bogatszy, co daje wiecej taktycznych opcji. Tutaj jedynym wyroznikiem miedzy misjami jest uklad mapy.
Czy Miasto Zabojcow ma fabule czy to czysta mechanika?
Fabuła jest szczatkowa -- dostajesz cel, eliminujesz go, przechodzisz dalej. Zadnych przerywnikow, dialogow czy kontekstu narracyjnego.
Brak narracji nie musi byc wada w grze przegladarkowej, ale w przypadku tematyki najemnikow/zabojcow trudno sie zaangazowac bez minimalnego kontekstu. Kim jest postac gracza? Dlaczego eliminuje te cele? Gry pokroju Hitman buduja cale doswiadczenie na kontekscie misji -- tutaj go nie ma i czuc te pustke. Przyznam, ze po piatej misji stracilem motywacje, bo kazda kolejna wygladala identycznie: inny uklad ulic, ci sami wrogowie, ten sam schemat.
Jak Miasto Zabojcow radzi sobie z trudnoscia i progressem?
Difficulty curve jest praktycznie plaska przez pierwsze kilka poziomow, a potem skakowo rosnie.
To klasyczny blad w projektowaniu trudnosci: zamiast stopniowego wzrostu, gra trzyma gracza w strefie komfortu zbyt dlugo, a potem rzuca nagle duza liczbe przeciwnikow bez nowych narzedzi do radzenia sobie z nimi. Brak progression system -- nie zdobywasz punktow doswiadczenia, nie ulepszasz postaci, nie odblokowujesz nowej broni. Kazda misja zaczyna sie od tego samego stanu, co podwaza sens wielokrotnego grania.
Sceptyk we mnie pyta: czy przy 4 recenzjach i ocenie 3.5/5 mozna w ogole mowic o reprezentatywnej probce? Moze dwoch graczy dalo 5/5, a dwoch 2/5 -- srednia wyjdzie ta sama, a wrazenia sa skrajnie rozne.
Co wyroznia Miasto Zabojcow na tle innych strzelanek przegladarkowych?
Perspektywa top-down i tematyka miejskiego najemnika -- to nieczesta kombinacja w darmowych grach przegladarkowych, gdzie dominuja strzelanki side-scroll.
Grafika jest minimalistyczna, ale czytelna. Postaci sa male, animacje ograniczone do kilku klatek, a efekty strzalow sprowadzaja sie do prostych flashy. Brak screen shake przy trafieniu obniza feedback wizualny -- nie czujesz impaktu swoich strzalow. To cos, co nawet male gry indie potrafia zrobic dobrze, a tutaj zostalo pominiete.
Srednia sesja trwa 5-8 minut, co czyni gre dobrym kandydatem na krotka przerwe. Ale po trzech sesjach widzialem juz wszystko, co gra ma do zaoferowania. Jesli szukasz strzelanek z wieksza glebokoscia, polecam Stickman Counter Terror Shooter albo Zombie Shooter z bardziej rozbudowanym arsenalem. Wiecej strzelanek znajdziesz w kategorii strzelanki, a klimat miejski oferuja tez gry akcji.
Czy w Miasto Zabojcow mozna grac na telefonie?
Sterowanie dotykowe dziala -- przesuwasz palcem po ekranie, aby poruszac postacia i atakowac. Na malym ekranie trudniej jednak o precyzje.
Testowalem na telefonie z 6-calowym ekranem i glowny problem to fat finger issue: dotykajac celu, czesto blokowales widok na przeciwnikow w poblizu. Na tablecie ten problem nie wystepuje. Czas ladowania jest krotki, okolo 2-3 sekundy, co jest standardem dla tak lekkiej produkcji.
Ile misji oferuje Miasto Zabojcow?
Gra zawiera kilkanascie misji o rosnacym poziomie trudnosci. Nie ma trybu nieskonczonego ani generatora losowych map.
Brak trybu endless to zmarnowana szansa -- tematyka najemnikow idealnie pasuje do losowo generowanych zlecen. Bez tego gra konczy sie zbyt szybko i nie daje powodu do powrotu. Ocena 3.5/5 jest w mojej opinii uczciwa: pomysl dobry, realizacja przecietna.
Recenzje użytkowników Miasto Zabójców
nie do konca moj typ
mozna pograc jak nie ma co robic
gram od czasu do czasu, fajna gra
niezla zabawa, wracam do tego











